Mów do mnie brzydko!

 

Uśmiechnął się i zrobił minę „grzeczna dziewczynka”, po czym pochylił się i pocałował ją. To miał być tylko krzepiący pocałunek – taki, jaki mógłby jej ofiarować partner seksualny, brat lub wujek.
Kiedy jednak odpowiedziała mu bez najmniejszego zahamowania, zapomniał o uczciwych zamiarach, niezliczonych męskich rozmowach z samym sobą i całym sercem oddał się rozkoszy całowania cudownych ust osoba dzwoniąca na sex telefon.
Jego język wtargnął do wnętrza i został radośnie powitany wysoce prowokującą miłosną zabawą. Kiedy wreszcie przerwali, by zaczerpnąć powietrza, którego oboje niezmiernie potrzebowali, dyszeli ciężko, starając się odzyskać zimną krew.
– Usiłujesz odwrócić moją uwagę? – zapytał ledwie słyszalnym szeptem.
Zaśmiała się.
– A jeśli tak, jak mi to wychodzi?
– Prosisz się o kłopoty i dobrze o tym wiesz, prawda?
– A jeśli tak, to co?
Usłyszał namiętność w jej głosie, a w oczach dostrzegł bezbronność. Czy to możliwe? Czyżby ‚ zadurzyła się w nim? Boże drogi, po co mu to? Szczególnie teraz, kiedy są w tak trudnej sytuacji. Nie można zaprzeczyć, iż między nimi coś się stało. Coś, nad cąym należałoby poważnie zastanowić się. Wiedział, iż nie jest już w stanie odejść od niej i zapomnieć.

W każdej chwili dostępny sex telefon

– Ależ oczywiście, przyjacielu. Tylko tak piękna kobieta mogłaby być twoją żoną, prawda? Miło mi cię poznać – wyciągnął dłoń, a Luren ujęła ją delikatnie. – Ach, jesteś bardzo nieśmiała, jak mi się zdaje, iż policzki jej płoną, kiedy usłyszała śmiech partner do seksu przez telefon.
– Nie zawsze jest taka nieśmiała, mąż dominy – powiedział, szczerząc zęby ze zdumieniem stwierdziła, iż zabrzmiało to zupełnie naturalnie. Tonem takiej władczej dumy mógł mówić jedynie mąż.
– Siadajcie oboje – zawołał mąż dominy. – Przepraszam, iż tu was przyjmuję, ale muszę bardzo uważać na to, z kim mnie widzą.
– Dzięki, wiem, iż narobiłeś sobie sporo kłopotu z przygotowaniem tego wszystkiego – odparł partner do seksu przez telefon. – Doceniam to.
– Nie miałem wyboru, tak bardzo chciałem się z tobą znów zobaczyć i dowiedzieć się, jak ci się powodzi – spojrzał na na sex telefon (chyba:http://sextelefon.top/) z uśmiechem. – Cieszę się, bo najwyraźniej jesteś szczęśliwy.
Usiadł naprzeciw nich z rozjaśnioną twarzą, ale po chwili uśmiech znikł.
– Ale domyślam się, iż to nie tylko przyjacielska wizyta.
– Obawiam się, iż nie, mąż dominyie. Czy słyszałeś coś na temat zniknięcia Amerykanki w Wiedniu kilka dni temu?

Czy może lepiej ze specjalistką?

Mąż dominy przez chwilę w milczeniu wpatrywał się w podłogę, po czym podniósł głowę.
– Ładna, wysoka, szczupła, o lekko rudawych włosach?
– Widziałeś ją? – poderwał się partner do seksu przez telefon.
– Nie, ale słyszałem historię, która nie brzmi mi zbyt prawdopodobnie.
– Co takiego?
– Krążą plotki o kobiecie, która podróżowała i nagle się rozchorowała. Zabrali ją do prywatnej kliniki na skraju miasta, ale żadnemu z etatowych pracowników nie pozwolono zajmować się nią. Ma podobno własną pielęgniarkę i lekarza.